Po czarnej fińskiej owieczce zastanawiałam się za co chwycić, za królika z merynosem, czy szetlanda... Ostatecznie wygrała druga opcja....
To przedwczorajsza meta....
A to dokumentacja z wczorajszego pedałowania....
Ta nitka ma być dublem, a ostatecznie ma skończyć jako szal lub chusta....
Życzę wszystkim miłej niedzieli....











