sobota, 13 października 2012

Nie przyznam się...

... kiedy skończyłam ten sweterek, bo wstyd. Tak długo czekał na prezentację, że prawdę powiedziawszy,  już się ciut przyniszczył.

 Wzór- Desert Counterpane Pullover autorstwa  Pam Allen, zachwycił mnie już bardzo dawno. Jeden podobny już mam na swoim koncie- lubiłam,  nosiłam, aż znosiłam. Dlatego przyszedł czas na następcę. Tym razem wykorzystałam włóczkę YarnArt Magic Fine, przyznam że miałam wielkiego stracha po jej zakupie. Bo włóczka jest singlem ( nie dopatrzyłam tego podczas zakupu) - a ja nie znoszę singli ( po sfilcowaniu, jednej drogiej i luksusowej włóczki, która właśnie była singlem, mam uraz), ale na szczęście sweterek w użytkowaniu zachowuje się bez zarzutu.


Rękawki przykrótkie, ale takie było zamierzenie, jedyne co by mogło być lepsze  to dekolt- mógłby być głębszy, ale nie będę już tego zmieniać.

 Jedna mała uwaga odnośnie moich skwaszonych min- słoneczko, chociaż cudowne, świeciło mi prosto w mordkę ;) Psiaki natomiast, żywotne jak zawsze.
 Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu ;)

31 komentarzy:

  1. Łap słoneczko,łap:) Na zimę będzie jak ulał. Świetny sweterek! Kiedyś też coś robiłam z tej włóczki i nie filcowała się, ale miała szczególny dar do kulkowacenia:)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak dziewczynka z podstawówki:) Pozazdrościć tylko młodego wyglądu:)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za komplement. Kulkowanie przy singlach to chyba norma, ale użytkuje się na prawdę fajnie. Ja z racji swoich niewielkich rozmiarów to często wyglądam jak mała dziewczynka, a zdjęcia robione były wczoraj po pracy, jakoś specjalnie się nie stylizowałam ;)

      Usuń
  2. Ale fajnie porozkładały się kolory w tym sweterku. I jak ładnie się w nim wpasowujesz w swoje pieski. :-) Miło Cię zobaczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję to prawda kolorki są fajne. Pieskom chciałyśmy, wraz z moją fotografką zrobić ostrzejsze ujęcie, ale się nie dało, za szybkie są ;) pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba ten sweterek, wełna nieprzewidywana :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie śliczne rude psiaki :-)
    Sweterek extra , ale na robieniu sweterków kompletnie się nie znam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taki rudy komplet się trafił ;)
      Dziękuję, sweterki nie takie trudne, pozdrawiam

      Usuń
  5. śliczny sweterek :) po raz kolejny zazdraszczam umiejętności drutowania. Cuda wyczyniasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, cieszę się ze się podoba, pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. Świetny sweterek :-)
    Miałaś genialny pomysł :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pomysł nie mój, zobaczyłam go w dziewiarskim czasopiśmie i odgapiłam :D

      Usuń
  7. Fajny jest, i te jasne pasy ładnie w słońcu rozjaśniają całość.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie Ci wyszedł ten sweterek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam gorąco

      Usuń
  9. Bardzo Ci on ładny, ten sweterek. I świetnie leży. I w kolorach ochronnych, co je dla siebie lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za komplementy. Bardzo lubię ten model, urzeka mnie coś w jego konstrukcji, jak znoszę ten, pewnie wydłubię następny ;) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Sweterek śliczniutki :)
    Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  11. JA NA SŁONKU TEZ ŁAPIE TAKIE MINY:))FAJNY WZOREK Z TYMI TRÓJKĄTAMI:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się że nie ja jedna tak mam ;) te trójkąty robi się wszystkie 4 razem, tzn. zaczyna się od środka i leci dookoła cały kwadrat, a potem dorabia dół i dekolt i rękawy

      Usuń
  12. Łaa, zdjęcie z psiakami jest super! Sweterek bardzo fajny! Czasem tak mam , że skończę zaczynam nosić i jakoś tak...nie udokumentuję :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Bruno (ten większy) miał w momencie zdjęć taką zabawę, że biegał dookoła choinek ;) co chwila wynurzał się z zieloności tuż za moimi plecami, moja fotografka chciała uchwycić ten moment, ale pies był za szybki, na zdjęciu jest moment po wyskoczeniu z pomiędzy gałązek ;)

      Usuń
  13. Twoje psy to jedna wielka radocha ;)
    Sweterek bardzo Ci pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zgadzam się, moje psy zawsze kipią entuzjazmem życiowym- zwłaszcza Bruno ;)
      Dziękuję za komplement swetrowy
      pozdrawiam

      Usuń
  14. Pamieatam jak pokazywalas nam zwaistuny tego sweterka:) Bardzo ladnie w nim wygladasz! Nawet robiac te kwasne minki;)

    Pozdrawiam i poglaski dla czworonogow przesylam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuję za tak wspaniały komentarz, Psiaki wygłaskane

      Usuń
  15. Świetnie wyglądasz, sweterek super:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń