Moje akwarele, pokazywałam już kiedyś, moje pierwsze próby a potem nic, a jakoś tak wyszło, że ostatnio, akwarela pochłania lwią część mojego wolnego czasu.
Oczywiste zdjęcia nie najlepsze, oczywiście zero chronologii... ot po prostu kilka zdjęć, papierków, bo zrobienie zdjeć przez szybkę jest praktycznie niemożliwe.....
Muszę powiedzieć że mniej więcej od tych prac załapałam o co chodzi w akwareli i nie boję się już polać wodą, choć oczywiście znawca znajdzie mnóstwo braków warsztatowych....
Oczywiste zdjęcia nie najlepsze, oczywiście zero chronologii... ot po prostu kilka zdjęć, papierków, bo zrobienie zdjeć przez szybkę jest praktycznie niemożliwe.....
Muszę powiedzieć że mniej więcej od tych prac załapałam o co chodzi w akwareli i nie boję się już polać wodą, choć oczywiście znawca znajdzie mnóstwo braków warsztatowych....
Zdjęcie poglądowe ramy, wiem, krzywe i brzydkie, bo znacznie lepiej ten obraz prezentowałby się na ścianie, ale wtedy refleksy byłyby znacznie większe...



















