sobota, 25 sierpnia 2012

F3

Felix Farmer Fox - tak nazwałam liska na ravelry. Z zasadzie nie wiem co mogę o nim napisać, jest to trochę projekt zainspirowany Mr Todem autorstwa Alan Dart, mój lis jest troszkę uboższy w formie, ale może jeszcze kiedyś wydziergam Toda ;)


Lis jest farmerem i bardzo długo myślałam co mu włożyć do łapki, na razie jest to najprawdziwszy kłos pszenicy.


 No to chyba tyle o Felixie ;)


20 komentarzy:

  1. Alle przystojniak !!
    Cudny jest :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ciesze się, że się podoba :D

      Usuń
  2. Jak sama nazwa wskazuje: Szczęściarz! Oprócz nowego, interesującego życia dostał jeszcze kłosek. Kto wie, co chytry lisek z takiego kłoska zrobi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Może wymłóci i będzie trzymał na przynętę dla kur ;)

      Usuń
  3. Ale fajny farmer, a myślałaś może o żonie dla niego? Bo przecież rolnik (czyli farmer) bierze żonę...jak to mówią słowa piosenki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pomysł z żoną jest fantastyczny, tylko że nie wiem czy mi włóczki starczy... a piosenki chyba nie znam

      Usuń
    2. A to była piosenka, którą znam z przedszkola - "Rolnik sam w dolinie"

      Usuń
    3. Hmmm no to powinnam ją znać, widocznie mam już zaniki pamięci ;)

      Usuń
  4. Ale ogon to on ma prześwietny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dzięki tej kici może samodzielnie stać :D

      Usuń
  5. Nadziubałaś się troszkę,ale warto było:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie było dużo dziubania :) Dziękuję :D

      Usuń
  6. Moim zdaniem jest super i baaaaardzo lisi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lisek-farmer jest świetny! I bardzo do lisa podobny :).
    A jak mu już dorobisz żonę, to nie zapomnij potem o dzieciach - bedziesz miała całą rodzinkę ;))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Wiesz na całą rodzinkę to mi rudej włóczki nie starczy :D ale pomysł świetny

      Usuń
  8. Wow lisek jest fenomenalny!! Podziwiam (i po cichutku) zazdroszczę umiejętności!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, dzierganie zabawek wcale nie takie trudne, a frajdy jest przy tym co nie miara, ważne żeby zacząć od gotowych łatwych wzorów maskotek, a potem to już można próbować po swojemu, pozdrawiam :D

      Usuń