sobota, 9 lutego 2013

Wichrowe wzgórza

Tak mi się jakoś kojarzy ten wrzosowy kolorek z historią Hidclifa i Katii, ( dobrze pamiętam, były w tym romansie wrzosowiska?)...
Serweta powstała w ramach "wymianki wielkanocnej" na facebook'u zorganizowanej przez Iwonkę. Paczuszka dotarła już do właścicielki, więc mogę pokazać ją i tutaj...


Wzór Duchrow 64.1 - Egeblad  , Christine Duchrow, to już któraś z kolei serweta z opisu tej autorki, bardzo je lubię.
Zdjęć dużo, jedna z lampą inne bez (prosto z dechy do prasowania), wszystko po to żeby złapać kolor i detal...


 




Myślę, że powrócę do tego wzoru, ale spróbuję czytać schemat, tak jak praworęczni, bo czytany (tak jak ja to robię) od lewej do prawej sprawia drobną trudność- w niektórych rzędach początek okrążenia nie zgadza się z początkiem schematu...
Wytrwałym dziękuję za uwagę ;)

26 komentarzy:

  1. Tak, były i wrzosowiska i torfowiska, surowe i mroczne. Serweta jest przeurocza, oddaje klimat tych Wichrowych Wzgórz z wrzosowiskami. Naprawdę trafione porównanie, aż prawie wydaje się, że wokoło mgła się podnosi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie za tak piękny komplement.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Śliczna! Wzór jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tam było wrzosowisko.

    Fajny wzór. I widzę, że się dobrze zblokowało. Jaka duża jest ta serweta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, musiało się zblokować - to bawełna, serwety zawsze po proaniu trochę krochmalę, a potem blokuję pracując od śrobka na zewnątrz rozciągając przy okazji.
      średnica to ok 67 cm

      Usuń
  4. Piękny wzór i taki delikatny kolorek...

    OdpowiedzUsuń
  5. :D ależ szalejesz od pudełek herbacianych po serwety - myślę, że właścicielka jest bardzo zadowolona z takiej koronki
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełko już dawno skończone, tylko dopiero kilka dni temu udało mi się je wręczyć,
      Dziękuję bardzo :D

      Usuń
  6. Jest absolutnie, albsolutnie, absolutnie przecudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo dziękuję, to chyba najładniejszy wzór z serwet które robiłam do tej pory, pewnie go powtórzę
      pozdrawiam :D

      Usuń
  7. Jest piękna! I całkiem spora :). Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, myślę, że to taki rozmiar uniwersalny

      Usuń
  8. ten wzorek jest cudny:)))..i kolor jak mówisz:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny i wzór i kolor. Wichrowe wzgórza są jednym z moich ulubionych filmów (książki jakoś nie mam czasu przeczytać) i jednym z nielicznych, który mogę oglądać kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja to nie lubię romansów, ale Wichrowe wzgórza to dość ciekawa historia...

      Usuń
  10. Podziwiam i podziwiam! Sliczna jest! Może i ja bym sprobowala serwetek na drutach? - oj jeszcze jedna rzecz, co kusi... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, jest mi miło że się podoba :D
      Może spróbuj!!!!! No tak to jest, ciekawych świata ciągle coś kusi :)
      pozdrawiam

      Usuń
  11. Ach, piękny wzór... i kolor... i wykonanie :) Szczęściara z tej obdarowanej, a Ty rzeczywiście smaka robisz na dziergane serwetki - cudnie Ci wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :D No druciane serwetki smakują i w trakcie roboty (choć wtedy zdecydowanie nie wyglądają, można by pomyśleć że się sieć rybacką dzierga) i dość szybko się je dzierga ;)

      Usuń